You are currently viewing 4 nawyki finansowe dla 20-latków (i nie tylko)

4 nawyki finansowe dla 20-latków (i nie tylko)

Często wracam myślami do moich do czasów, kiedy miałem dwadzieścia parę lat i zastanawiam się, jak inaczej wyglądałoby moje życie finansowe, gdybym otrzymał wtedy porady dotyczące zarządzania pieniędzmi. A gdybym je otrzymał, to czy bym ich posłuchał…? 😉

Postanowiłem więc przekazać część tej mądrości wszystkim obecnym dwudziestolatkom, nowożeńcom lub wszystkim, którzy chcą wyprzedzić swoją finansową przyszłość. Ale jeśli masz 20+ (nie ważne, jak duży to + 😉), to nic nie szkodzi – na poprawę Twojej sytuacji finansowej nigdy (no prawie) nie jest za późno!

I mam wielką nadzieję, że to pomoże Tobie lub komuś, kogo kochasz!

Oto list do mojej 21-letniej osoby:

Hej Sławek,

Parę rzeczy:

  1. Kup teraz za śmieszne pieniądze akcje spółek deweloperskich, za dwa lata odsprzedasz z kilkuset % zyskiem.
  2. Kup jedną lub dwie działki poniżej domu rodziców, póki m2 kosztuje 20 zł, zobaczysz, opłaci się.
  3. Koniecznie kup nazwę domeny YouTube.com – zaufaj mi.

Wiem, że szukasz sposobu, porady, jak zrobić „te pieniądze” we właściwy sposób.

Dam Ci więc listę kontrolną 4 nawyków finansowych, które powinieneś zacząć wdrażać już teraz.

Będą sprawiać wrażenie, jakby to nie była jakaś wielka sprawa. Nie będą wyglądać na pilne. Będzie Ci się raczej wydawać, że możesz je uruchomić później.

Ale zaufaj mi, zrób to teraz. Nigdy nie będzie łatwiej ich uruchomić. Każdy kolejny dzień będzie piętrzył przed Tobą coraz większe trudności i w efekcie nawyki te nie zagoszczą w Twoim życiu.

Niesamowitą rzeczą w nawyku (dobrym lub złym) jest to, że z czasem sam „się dzieje”. Im więcej razy coś robisz, tym łatwiej to zapamiętujesz.

Ten cytat podsumowuje to naprawdę dobrze:

„Nawyki powstają przez powtarzanie poszczególnych czynności. Są one wzmacniane przez wzrost liczby powtarzających się działań. Nawyki są również osłabiane lub przerywane, a nawyki przeciwstawne są kształtowane przez powtarzanie przeciwnych działań.”

Mortimer J. Adler

Sukces finansowy nie polega na osiąganiu wysokiego dochodu

Wiem również, że uważasz, że aby być finansowo zabezpieczonym, musisz znaleźć super posadę, stworzyć niszowy start-up lub ewentualnie zostać gwiazdą muzycznej sceny.

Rzeczywistość jest taka, że chociaż wysokie dochody mogą pomóc, to w większości przypadków pogarszają sytuację.

Problem z wysokimi dochodami (zwłaszcza, gdy nie jesteś gotowy na to, aby sobie z tym poradzić) polega na tym, że często prowadzi to do okropnych nawyków finansowych wynikających z przekonania, że wszystko zawsze będzie w jak najlepszym porządku.

A kiedy nadejdą gorsze czasy i Twój dochód zostanie uszczuplony, to naprawdę trudno będzie przełamać te złe nawyki.

„Najlepszy sposób na powstrzymanie złego nawyku to nigdy go nie zaczynać.” 

J.C. Penney

Prawda jest taka, że te lekcje odnoszą się oczywiście do wszystkich grup wiekowych, ale jeśli możesz rozwinąć te nawyki, będąc jeszcze młodą osobą, to będzie to o wiele łatwiejsze.

Będziesz mógł osiągnąć sukces finansowy i to bez względu na poziom dochodów. Księga Przysłów 1,33 podsumowuje to bardzo dobrze:

Kto słucha mnie (tj. Mądrości – uzup. wł.) – osiągnie spokój, wytchnienie – bez obawy nieszczęścia.

W ostatnim czasie mojego (Twojego) życia udzieliłem wielu porad finansowych i niestety większość ludzi zwleka i nie podejmuje żadnych działań, a więc trudno, żeby potem oczekiwać jakichkolwiek efektów tych działań. Z pustego to i Salomon nie naleje…

Ponieważ mi na Tobie zależy (tak, jakbyś był mną), posunę się do przyjacielskiego szantażu – jeśli nie wdrożysz TERAZ tych czterech nawyków, znajdę Cię, wykonam kilka charakterystycznych ruchów nogą w kierunku pewnej części Twojego ciała, zrobię zdjęcia i wrzucę na Fb !!! 😉

A tak na serio – to poważna sprawa. Jesteś na rozwidleniu drogi i możesz wybrać, którą drogą pójdziesz.

Biorę dziś przeciwko wam na świadków niebo i ziemię, kładąc przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo –Pwt 30,19

Zbyt wiele osób po prostu nie dokonuje najlepszego wyboru, ponieważ nie jest to łatwe. Ale w momencie, kiedy zobaczysz choć odrobinę dobrych owoców Twoich wyborów, przekonasz się, że idziesz właściwą drogą.

I chociaż nie jest to łatwe, nigdy nie będzie łatwiejsze niż obecnie – więc zrób to z mądrością.

Przejdźmy więc do wspomnianych 4 nawyków związanych z pieniędzmi.

4 nawyki finansowe (do zaadoptowania od dzisiaj!)

  1. Nie zadłużaj się

Być może Twoja karta kredytowa jest już na maksa wykorzystana, zatem nie zwlekaj, spłać to JAK NAJSZYBCIEJ i pozbądź się jej. Używaj tylko karty debetowej.

Całkiem możliwe, że udało by Ci się używać karty kredytowej z rozsądkiem, sumiennie spłacać saldo nawet przez 10 lat, ale wierz mi – to się za często nie zdarza…. Więc – po prostu się jej pozbądź. Miesięczne odsetki niszczą twoją przyszłość finansową.

Nie daj się też wkręcić w kredyt na samochód. Zaoszczędź i kup stary, niezawodny samochód za gotówkę. To da się zrobić!

A co Pan Bóg myśli o długach? Jest tego trochę w Piśmie Świętym:

Ubogimi kieruje bogaty,
sługą wierzyciela jest dłużnik (Prz 22,7)

 Bo Pan, Bóg twój, pobłogosławił ci tak, jak ci to powiedział. Będziesz pożyczał wielu narodom, a sam od nikogo nie będziesz pożyczał (Pwt 15,6)

  1. Zacznij dawać dziesięcinę i zawsze staraj się ją zwiększyć

W ciągu następnych 15+ lat życia zobaczysz, jak Bóg robi niesamowite rzeczy, gdy Ty konsekwentnie będziesz podchodził do dziesięciny i gdy z radosnym i hojnym sercem będziesz ją przekazywał.

Jeśli nauczyłem się czegokolwiek ze wszystkich wersetów biblijnych dotyczących dawania (i z samego dawania 😊), to jest to, że w hojności nie dościgniemy Boga, a dawanie jest najlepszym sposobem budowania naszej finansowej przyszłości.

Nie wierz w kłamstwo, w które tak wielu wierzy, że dasz więcej dopiero wtedy, gdy będziesz miał więcej. Tak jest łatwo myśleć, ale to po prostu tak nie działa. Bóg oczekuje od nas zaufania i mówi: „Ty pierwszy”. Poświęć chwilę i posłuchaj poniższego nagrania:

Dawanie jest nawykiem i im szybciej poczujesz się komfortowo, czyniąc go częścią swojego życia, tym łatwiej będzie je utrzymać.

Zobacz na ten świetny cytat z Rockefellera (jeden z najbogatszych ludzi w historii):

„Nigdy nie byłbym w stanie dać dziesięciny z pierwszego zarobionego miliona dolarów, gdybym nie dał dziesięciny z mojej pierwszej pensji, którą było 1,50 USD tygodniowo.”

 I zostawiam Ci tą biblijną obietnicę:

Przynieście całą dziesięcinę do spichlerza, aby był zapas w moim domu, a wtedy możecie Mnie doświadczać w tym – mówi Pan Zastępów – czy wam nie otworzę zaworów niebieskich i nie zleję na was błogosławieństwa w przeobfitej mierze.  (Ml 3,10)

  1. Wejdź w oszczędzanie na emeryturę (np. w PPK)

Z wiekiem będziesz chciał wejść w bardziej skomplikowane formy inwestowania, ale na razie zrób to super prosto. Przystąp do programu PPK i korzystaj z dopłat pracodawcy i państwa.

 

Lepsza emerytura?

PPK – Pracownicze Plany Kapitałowe

Cyklicznie i automatycznie odkładane niewielkie kwoty nie zrujnują Twojego miesięcznego wynagrodzenia. A za czasem uzbiera się całkiem pokaźna kwota (im jesteś młodsza osobą, tym więcej nazbierasz).

Albert Einstein miał powiedzieć: „Procent składany jest największym odkryciem matematycznym wszechczasów”.

Niezależnie od tego, czy planujesz przejść na emeryturę, czy też nie,  dlaczego po prostu nie zaoszczędzić trochę pieniędzy, aby dać sobie więcej możliwości, gdy będziesz bliżej 100-ki? (pieniądze z PPK możesz podjąć wcześniej np. w razie choroby, na wkład pod mieszkanie itp.).

Do mrówki się udaj, leniwcze,
patrz na jej drogi – bądź mądry:
nie znajdziesz u niej zwierzchnika
ni stróża żadnego, ni pana,
a w lecie gromadzi swą żywność
i zbiera swój pokarm we żniwa. (Prz 6, 7-8)

  1. Rozpocznij prowadzenie budżetu

Jako chrześcijanin masz obowiązek powiedzieć swoim pieniądzom (pieniądzom, które Bóg ci powierzył), dokąd mają pójść.

„Tworzenie budżetu, to pokazywanie Twoim pieniądzom dokąd mają iść, zamiast zastanawiania się, gdzie one się rozeszły.” 

John C. Maxwell

Prawdopodobnie obecnie pod koniec każdego miesiąca nie masz pojęcia, dokąd „poszły” Twoje pieniądze. Co by było, gdybyś poszedł do banku i kasjer powiedział Ci, że jest mu przykro, że na Twoim koncie jest mniej o 1000 zł, ale nie wiedzą, gdzie się te pieniądze podziały? Zapewne szybko podejmiesz pozostałe środki i zamkniesz swoje konto. W końcu kto zaufa bankowi, który traci Twoje pieniądze?

Pozwól więc, że zapytam Cię, dlaczego Bóg miałby Ci powierzyć więcej pieniędzy, jeśli TY nie wiesz, co się z nimi dzieje?

Właśnie dlatego budżetowanie jest kluczem do bycia dobrym zarządcą dóbr Pana.

Nawet jeśli z trudem wiążesz koniec z końcem, to przynajmniej pokazujesz Bogu, że jesteś zarządcą pieniędzy wartym zaufania i że poradzisz sobie z ich większą ilością.

Wiem, że nie znosisz budżetowania i wiem, że generalnie nie udaje Ci się nad tym zapanować. A może dlatego, że źle do tego podchodzisz? Może za bardzo to sobie skomplikowałeś i nie sprawia Ci to radości?

Aby faktycznie stworzyć budżet domowy, który działa, przeczytaj 3 artykuły, wybierz jedną z prostych metod i nie poddawaj się, dopóki nie zacznie działać.

Pismo Święte nakazuje nam wręcz zwracać szczególną uwagę na nasze pieniądze:

Troszcz się o potrzeby zwierząt,
zwracaj uwagę na trzodę;
nie trwa na wieki bogactwo,
ani na pokolenia – korona. – Prz 27, 23-24

Jeśli tylko możesz, to rozwijaj te 4 nawyki

Jeśli dobrze zrozumiesz i wdrożysz te 4 zasady, możesz popełnić wiele innych błędów finansowych w swoim życiu bez większych konsekwencji.

Życie jest niepewne i nieprzewidywalne i nie ma magicznej pigułki, która gwarantowałaby, że nie napotkamy finansowych wyzwań w pewnym momencie naszego życia.

Ale postępując zgodnie z biblijną mądrością i rozwijając inteligentnie i z wiarą nawyki finansowe na wczesnym (a w zasadzie każdym) etapie życia – jesteś na dobrej drodze do finansowego sukcesu.

Powodzenia!

podpisS

Czy ten artykuł jest dla Ciebie pomocny?

Jeśli tak, to zarejestruj się aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach o wierze i finansach. Twój adres jest u nas bezpieczny.